Czosnek - królewski antybiotyk z domowej apteczki

,
Czosnek - królewski antybiotyk z domowej apteczki

Nazywany także cebulą siedmiolatką, czosnek jest niezwykłym lekiem naturalnym, który pozwala przeżyć nie tylko kaszel i grypę, ale także chorobę czerwonkę, różne zarazy i rany zadane w niestosownych dla zdrowia wojnach. Korzystali z niego Egipcjanie, którzy żeby wnieść do nieba swojego faraona sami potrzebowali ząbków czosnku. Korzystali z niego także Rzymianie, Asyryjczycy, Grecy, Hebrajczycy oraz Arabowie. Korzystają z niego wszyscy ludzie, których ząbki dzięki czosnkowi, stają się widoczne w uśmiechu.

Choć czosnek znany był na wszystkich szerokościach geograficznych, to nie można ustalić miejsca jego pochodzenia. Choć jego lecznicze działanie potwierdzone jest przez ponad 7 tysięcy lat praktyki jego stosowania, to dopiero w ostatnich siedemdziesięciu latach prowadzi się badania farmakologiczne, które na nowo to działanie odkrywają. Ludzie główkowali czosnkiem od wieków, jednak główka współczesnej medycyny dopiero teraz dumnie przyznaje mu miano: antybiotyk! Ludzie czosnku zawsze używali, bo mieli naturalną głowę do działania, teraz natomiast potrafią także stwierdzić, że to, co dzięki czosnkowi zrobione było dobre i dobre jest.

Główną właściwością leczniczą czosnku jest wspomaganie krążenia krwi, a także działanie przeciw-nowotworowe, przeciwgrzybiczne oraz przeciwutleniające. Czosnek zapobiega miażdżycy, chorobie wysokiego cholesterolu oraz wysokiego ciśnienia krwi. Stosowany jest także jako środek na infekcje, szczególnie w problemach w klatce piersiowej, zaburzeniach trawiennych i grzybicy. Może być stosowany, jako środek dezynfekcyjny, ponieważ posiada właściwości bakteriostatyczne i bakteriobójcze. Warto podkreślić tę właściwość czosnku, ponieważ to właśnie ona pozwoliła przeżyć w warunkach, które daleko odbiegały od sanitarnych, wielu społecznościom. Przeciwbakteryjne właściwości pozwalają zatem na zabicie bakterii, które zagrażają sprawnemu działaniu naszego ciała. Czosnek ułatwia także wchłanianie witaminy B1, a oznacza to, że zmniejsza on ryzyko niedoboru tej witaminy oraz pojawienie się choroby Ber-Beri, skrajnej formy awitaminozy (hiperwitaminozy), będącej wynikiem braku witaminy B1 w organizmie. Co ciekawe, czosnek stosowany jest także w leczeniu pacjentów chorych na AIDS.

Zdrowotne właściwości czosnku dotyczą spożywania go w formie świeżej. Wydaje się to oczywiste, jednak lekarze podkreślają, że to dopiero świeży czosnek - kiedy pachnie on jeszcze intensywnie ostrością swojego smaku - pozwala na uzyskanie od niego leczniczego efektu. To wtedy zawiera on około 60% wody, 32% węglowodanów i 6,45% białka. Witaminą, która występuje w tym „środowisku czosnkowym” w ilości dominującej, jest witamina C. Na 100 g produktu ok. jedna trzecia to właśnie witamina C. Prócz tego czosnek zawiera także żelazo, potas, magnez i fosfor.

Czosnek ma jednak tę wadę, że nie da się ukryć jego stosowania. Jest jak słodki grzech, który wyjawiamy drugiemu człowiekowi z całą szczerością zapachu wydobywającego się z ust i ciała. Można jednak w celu neutralizacji przykrych skutków tego zapachu popijać czosnek mlekiem, zagryzać go natką pietruszki lub łyżką cynamonu. Już dwa ząbki surowego czosnku na dzień pozwalają na to, by życie miało smak zdrowia i siły. Gotowanie czosnku pozbawia go trochę leczniczej siły, powodując, że sam staje się tym, czym człowiek bez niego, jednak wtedy może wzmocnić smak spożywanego posiłku.

Czosnek jest ostry, ale zabija, to co nie potrzebne i wzmacnia, to co przydatne dla naszego organizmu.

0 komentarzy

Ciekawe artykuły