Masło czy margaryna: co jest zdrowsze?

,
Masło czy margaryna: co jest zdrowsze?

Nasz głód zdrowia spowodował powstanie bardzo ciężkiej choroby. To chęć zdrowia przytłacza i jest jak ciężka choroba, w której odmętach pogrąża się człowiek nie wiedząc już, co lepsze: masło, czy margaryna, mleko czy brak mleka, mięso czy wegetarianizm, sól czy nie-sól. Naukowcy co chwilę obwieszczają w eurekowym zachwycie, że właśnie odkryli sposób na „więcej życia”. Powiadają oni, że jedząc masło sprzyjamy zdrowiu, a pijąc kawę niszczymy je. To, jak walka o ogień życia wyrażająca się przymusem ciągłego prowadzenia rachunków ekonomicznych, w których każdy papieros skraca życie o cztery minuty, a każde pomarańczko wydłuża je o pięć minut. Gorzej, że naukowcy odkrywają najpierw jedną prawdę, którą potem w takim samym zachwycie obalają. Przez 40 lat margaryna była zdrowsza od masła, dzisiaj masło jest zdrowsze od margaryny. Powstaje zatem pytanie, jak tu być zdrowym i normalnym?

Czterdzieści lat propagandy margarynowej zakończyło się właśnie odkryciem i powrotem do masła, które teraz nie tylko nie szkodzi, ale zapobiega powstawaniu chorób serca. Dzisiaj naukowcy obalają ten mit o wyższości margaryny nad masłem, jak pomnik jakiegoś niezasłużonego wojownika, który stał nad miastem i swoim nieobecnym wzrokiem czuwał nad jego spokojem. Dzisiaj nie można spać spokojnie z margaryną w lodówce, bo to „masło jest lepsze”. Margaryna miała, jako nie zawierająca cholesterolu, pomagać w regulacji jego poziomu, jednak okazało się, że wprawdzie sama cholesterolu nie zawiera, ale jednak ma inne szkodliwe substancje, które okrężną drogą atakowały nasze zdrowie. A przecież tradycja ludowa wie to od zawsze, że margaryna jest wielokrotnie przetwarzana, podczas gdy masło produkuje się w linii prostej. Masło to śmietana, a ta jest mlekiem. Jeżeli mleko uznajemy za zdrowe, to masło musi być zgodnie z logiką również zdrowe. W tym równaniu nie ma żadnego błędu. Gorzej, kiedy włączymy w nie pytanie o mleko, które także jest niejednoznaczne. Jeżeli mleko jest niezdrowe, to jakie wtedy będzie masło?

Masło zawiera cholesterol, a jednak, jak podają naukowcy, usprawnia ono pracę serca, redukuje tkankę tłuszczową ciała, ma właściwości antynowotworowe, wzmacnia odporność organizmu. Wpływa ono pozytywnie na korę nadnerczy oraz tarczycy, a także zapobiega zwyrodnieniu stawów, twardnieniu tętnic oraz rozwojowi zaćmy. Masło jest tolerowane przez nasz organizm nawet wówczas, gdy nie zgadza się on na inne pokarmy w chorobie układu pokarmowego. Masło jest niemile widziane jedynie wtedy, gdy to serce, którego pracę wzmacnia, jest już faktycznie chore, czyli w przypadku np. miażdżycy lub przebytego zawału serca. Margaryna natomiast zawiera niebezpieczne dla zdrowia izomery trans kwasów tłuszczowych, które mogą powodować u kobiet raka piersi, a u wszystkich podniesienie się poziomu złego cholesterolu we krwi. Margaryna nie jest dobra dla kobiet w ciąży, ani małych dzieci.

Mimo tego, że masło jest zdrowsze od margaryny, zawiera ono cholesterol, którego margaryna nie zawiera. Wystarczy także spojrzeć na sposób produkowania margaryny, żeby zobaczyć, że jest on szkodliwy dla naszego zdrowia. Jednak masło zawiera więcej nasyconych kwasów tłuszczowych od margaryny, a mniej wielonienasyconych, dlatego także źle wpływa na nasze zdrowie.

Artykuł ten nie będzie zawierał więc jednoznacznej odpowiedzi w sporze o masło i margarynę. Zależy ona, jak się wydaje, od punktu widzenia, a nierzadko jest to punkt widzenia producentów. Jeżeli więc i masło jest niezdrowe i margaryna, a margaryna zdrowsza od masła, które jest zdrowsze od margaryny, pozostaje jedynie zachować umiar we wszelkiej mierze i smarować tyle tylko, ile potrzeba.

0 komentarzy

Ciekawe artykuły